25 października 2019

Stan wyższej konieczności – kiedy zachodzi?

Damian, przebywając na podwórku sąsiada, został dwukrotnie ugryziony przez jego psa. Przy drugim razie nie wahał się i kopnął zwierzę celem obrony swojego zdrowia, czym spowodował jego śmierć. Groziła mu odpowiedzialność za przestępstwo zabicia zwierzęcia (art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt). Na szczęście sąd go uniewinnił, powołując się na obronę konieczną (art. 26 § 1 k.k.).

Anna gasiła pożar w hotelu, używając znajdujących się tam drogich ręczników. Nie odpowie za ich zniszczenie (art. 288 § 1 k.k.).

Lekarz podczas porodu nie miał wyboru i musiał poświęcić życie dziecka celem ratowania matki. Nie odpowie za umyślne zabicie dziecka (148 § 1 k.k.), bo działał tu w stanie wyższej konieczności. Jeśli jednak wcześniej zdarzyło mu się popełnić błąd w sztuce medycznej, to odpowie za to za narażenie życia obojga i nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka (art. 160 § 2 k.k. i art. 155 k.k.).

 

Stan wyższej konieczności

Stan wyższej konieczności a obrona konieczna to dwie inne instytucje prawa karnego. W obu jednak chodzi o poświęcenie jednego dobra celem ratowania innego dobra.

Przy obronie koniecznej chodzi o obronę przed „zamachem”, czyli przed podjętym przez człowieka bezprawnym atakiem na dobro chronione prawem (np. życie, zdrowie). Przy stanie wyższej konieczności występuje natomiast „niebezpieczeństwo”, którego źródłem jest zwykle zjawisko przyrodnicze – powódź, pożar, groźba zawalenia się czegoś, atak zwierzęcia, czy też zachowanie człowieka inne niż zamach (np. groźba).

Z technicznego punktu widzenia art. 26 § 1 k.k. uregulowano stan wyższej konieczności wyłączający bezprawność (kontratyp), a w art. 26 § 2 k.k. stan wyższej konieczności wyłączający winę. Dla laika skutki tych dwóch sytuacji są zbliżone.

 

Natychmiastowa pomoc

Tel. 22 100 47 78

Zapraszamy do kontaktu codziennie,
w godzinach 9:00 – 20:00

Kiedy zachodzi wyższa konieczność?

Przesłanki powołania się na stan wyższej konieczności (art. 26 § 1 k.k.) są następujące:

  • pojawia się niebezpieczeństwo (np. agresywny pies biegnący w naszą stronę),
  • niebezpieczeństwo jest bezpośrednie (pies za chwilę nas ugryzie),
  • działamy w celu uchylenia tego niebezpieczeństwa (naszą intencją jest tylko obrona, a nie np. chęć pozbycia się psa poprzez sprowokowanie go),
  • niebezpieczeństwo to grozi jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem (np. naszemu zdrowiu lub życiu),
  • niebezpieczeństwa tego nie można uniknąć w inny sposób, np. poprzez ucieczkę,
  • dobro poświęcone (życie, zdrowie wściekłego psa) ma wartość niższą niż dobro ratowane (życie, zdrowie człowieka).

Nasze zachowanie obronne w powyżej opisanej sytuacji będzie uzasadnione i nie zostanie uznane za przestępstwo (np. przestępstwo zabicia zwierzęcia z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt).

W przypadku stanu wyższej konieczności podkreśla się jednak, że niebezpieczeństwo musi istnieć obiektywnie – nie może być urojone. Zazwyczaj niebezpieczeństwo wynika z sytuacji nagłej i niespodziewanej. Istotny jest warunek, że nie można go uniknąć inaczej (subsydiarność). Ponadto trzeba wybrać sposób obrony, który spowoduje możliwie najmniejsze szkody.

W takiej sytuacji oczywiście trudno jest myśleć racjonalnie i często postępuje się po prostu intuicyjnie i odruchowo. Mimo to zdarzają się przypadki, w których czyjeś czyny podjęte w stanie wyższej konieczności zostają uznane za przestępstwo. Jeśli jesteś jedną z takich osób, nie zwlekaj i jak najszybciej skontaktuj się z naszą kancelarią. Doskonale wiemy, jak z punktu widzenia prawa działa stan wyższej konieczności – przykłady naszych klientów pokazują, że ta instytucja powinna zdecydowanie chronić osobę zagrożoną, a nie ją piętnować. Zapewniamy, że dołożymy wszelkich starań, aby stało się tak również w Twoim przypadku.

Inne artykuły

Natychmiastowa pomoc

Tel. 22 100 47 78

Zapraszamy do kontaktu codziennie,
w godzinach 6:00 – 20:00