15 kwietnia 2019

Paliłem marihuanę – czy odpowiem za posiadanie?

Wyobraźmy sobie sytuację: Adam jest na imprezie i jego kolega Dawid częstuje go własnoręcznie skręconym papierosem. Adam początkowo nie zauważył, że poza tytoniem w skręcie znajdował się także susz konopii indyjskich, czyli marihuana. Nagle do klubu wchodzi policja powiadomiona przez obsługę, że ktoś rozprowadza „trawę”. Adam już wypalił papierosa i nie ma obecnie przy sobie żadnego narkotyku. Dawid jednak nadal ma w kieszeni 10 gramów. Czy zarówno Adam, jaki Dawid poniosą odpowiedzialność karną?

 

Posiadanie narkotyków – co za to grozi?

Jak wiadomo, posiadanie narkotyków jest co do zasady zabronione (art. 62 u.p.n.). Posiadanie środków odurzających jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3. Narkotyki są dopuszczane  jedynie w kilku wyjątkowych przypadkach, tj. gdy są stosowane w celach medycznych, przemysłowych lub do badań (art. 33, 34 i 42 u.p.n). To, że Dawid odpowie karnie za nielegalne posiadanie narkotyków, jest właściwie pewne. Co więcej – jeśli sąd będzie miał dowody, że Dawid rozdawał narkotyki innym osobom w klubie, odpowie on nie tylko za posiadanie, ale i za rozprowadzanie (art. 58 p.u.n.). Może być to podstawą do wymierzenia bardziej surowej kary. Ale co z Adamem?

Natychmiastowa pomoc

Tel. 22 100 47 78

Zapraszamy do kontaktu codziennie,
w godzinach 9:00 – 20:00

 

Co grozi za palenie marihuany?

Adam ma szczęście, że już spalił skręta i nikt go na tym nie nakrył – nie istnieje bowiem obecnie żaden przepis, który zakazywałby wprost zażywania narkotyków. Z jednej strony oczywiste jest, że jeśli ktoś jest pod wpływem samodzielnie przyjętego środka odurzającego, musiał go wcześniej posiadać. Czy palenie marihuany to posiadanie? Sąd Najwyższy już dawno orzekł, że „samo zażywanie narkotyków nie jest przez obowiązujące w Polsce przepisy prawa penalizowane”. Jeśli ktoś nie został ujęty w czasie dysponowania środkiem odurzającym, a stwierdzono jedynie, że był pod jego wpływem, to nie podlega karze.

W związku z powyższym Adam odpowiedziałby karnie tylko wtedy, gdyby funkcjonariusze ujęli go podczas palenia skręta, jako że wówczas równocześnie by go posiadał. Niestety mimo tego, że orzecznictwo w tej sprawie jest jasne, nadal zdarzają się w Polsce sytuacje, w których zapadają w takich sprawach zupełnie niesłuszne wyroki.

 

Prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków. Czym grozi?

W 2016 r. pewien mężczyzna umyślnie prowadził samochód, będąc pod wpływem marihuany. Sąd Rejonowy w 2017 r. słusznie skazał go za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających (art. 178a § 1 k.k.). Uznał go jednak także za winnego popełnienia drugiego czynu, tj. wcześniejszego posiadania marihuany. Bezsporne jest, że skazanie mężczyzny za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających było słuszne. Jednakże, zgodnie z tym, co wykazaliśmy powyżej, uznanie go za winnego posiadania narkotyków było bezzasadnie, gdyż bycie pod ich wpływem nie może być traktowane na równi z ich posiadaniem. Przez taki właśnie sposób rozumowania w sprawach o narkotyki często wydaje się niesłuszne lub zbyt surowe wyroki.

 

Marihuana legalna w Polsce – czy to możliwe?

Obecnie nic nie wskazuje na to, aby posiadanie niewielkiej ilości marihuany miało zostać zalegalizowane. W związku z tym nadal mogą mieć miejsce opisane powyżej sytuacje. Zdarza się, że dostajemy telefony z pytaniami: „Paliłem marihuanę, co mi grozi?”. Uspokajamy: bycie pod wpływem narkotyku nie jest przestępstwem! Jeśli jednak w Twoim przypadku wymiar sprawiedliwości uważa inaczej i grozi Ci wyrok skazujący, niezwłocznie skontaktuj się z naszą kancelarią. Mamy duże doświadczenie w prowadzeniu tego rodzaju spraw i wiemy, jak szybko doprowadzić do uniewinnienia klienta.

Inne artykuły

Natychmiastowa pomoc

Tel. 22 100 47 78

Zapraszamy do kontaktu codziennie,
w godzinach 6:00 – 20:00